|
TPBA - Koło Wrocławskie -
Wsparcie Koła Wrocławskiego TPBA
|
|
Redaktor: Zarząd Koła Wrocławskiego TPBA
|
|
21.11.2006. |
|
Zarząd Wrocławskiego Koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta wyraża serdeczne podziękowania tym wszystkim, którzy 31 października i 01 listopada br. wzięli udział w zbiórce pieniężnej na rzecz osób bezdomnych przeprowadzonej na wrocławskich cmentarzach. Kwesta przyniosła dochód w wysokości 13.494 zł. Pieniądze spożytkowane będą na pomoc osobom bezdomnym w okresie zimy. Jesteśmy wdzięczni, że przy realizacji tego celu otrzymaliśmy wsparcie z tak wielu stron. W kwestę zaangażowali się: - Członkowie i pracownicy Wrocławskiego Koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta
- Uczestnicy Kursu ewangelizacyjnego “ALFA”
- Słuchacze Szkoły Policealnej Pracowników Służb Społecznych
- Dominikańskie Duszpasterstwo Akademickie “DOMINIK”
- Wolontariusze Koła Wrocławskiego TPBA
- Podopieczni z placówek Koła Wrocławskiego TPBA
Wszystkim składamy serdeczne Bóg zapłać! |
|
|
Placówki -
Schronisko dla bezdomnych mężczyzn (Wrocław)
|
|
Redaktor: Administrator
|
|
11.10.2006. |
|
Miło nam poinformować, że Wrocławskie Koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w dniu 12 października obchodzić będzie 7 rocznicę otwarcia Schroniska dla Mężczyzn na ul. bp. Bogedaina 5. Początek uroczystości nastąpi o godz. 18.00. Eucharystię celebrował będzie Ks. Biskup Andrzej Siemieniewski - wygłosi też okolicznościową homilię oraz udzieli błogosławieństwa członkom Koła, pracownikom i podopiecznym z naszych ośrodków. Po Mszy św. przewidziany jest dla uczestników poczęstunek: dania z grila, ciasto, kawa i herbata. Wszystkich członków Koła Wrocławskiego serdecznie zapraszamy do udziału w Jubileuszu. Z albertyńskim pozdrowieniem Magdalena Jezierska – prezes Koła Dariusz Dobrowolski – kierownik schroniska przy ul. bp. Bogedaina |
|
|
TPBA - Koło Wrocławskie -
Wsparcie Koła Wrocławskiego TPBA
|
|
Redaktor: Zarząd Koła Wrocławskiego TPBA
|
|
23.09.2006. |
|
Wrocławskie Koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta serdecznie dziękuje wszystkim, którzy w rozliczeniu roku podatkowego 2005 dokonali wpłaty 1% podatku dochodowego na rzecz naszej organizacji.
Suma wpłat wyniosła 15.328 zł.
Dochód ten w całości przeznaczony został na zabezpieczenie potrzeb osób bezdomnych przebywających w naszych 4 placówkach. W skali roku uzyskuje w nich pomoc ok 4 tys. osób. Najbardziej podstawową formą pomocy jest udzielenie noclegu, podanie posiłku, umożliwienie kąpieli, wymiana odzieży. Ostatecznym celem naszej pracy jest przywrócenie osobom bezdomnym zdolności do samodzielności życiowej. Cel ten realizujemy przy współpracy ze specjalistami: lekarzem psychiatrą, psychologami, instruktorem terapii uzależnień. Wpłata 1% podatku bez wątpienia podnosi efektywność naszych działań, a jednocześnie upewnia nas co do ich słuszności. Jeszcze raz dziękujemy za ten wyraz poparcia.
Prezes Koła Magdalena Jezierska Wiceprezes Aleksander Pindral |
|
|
Czytelnia witryny Koła Wrocławskiego -
Bezdomni - kim są?
|
|
Redaktor: Andrzej Mokros
|
|
13.09.2006. |
|
*** Zobacz historie innych bohaterów filmu Sie masz Wiktor: Waldemar, Wiesław. *** Mam na imię Andrzej. W Schronisku przebywam już sześć lat. Jak tu trafiłem? To dosyć długa historia. Miałem kiedyś dom, pracę, kobietę i dziecko. Żyło mi się dobrze, bo byłem wałbrzyskim górnikiem. Na skutek przemian ustrojowo-gospodarczych mój zakład i całe wałbrzyskie zagłębie zostało zlikwidowane z dnia na dzień. Dostałem odprawę pieniężną, która owszem była duża, ale rozeszła się na potrzeby domowe i przyjemności, bo było dużo, dużo wolnego czasu. Po kilku latach okazało się, że konto się kończy, trzeba coś zarobić. W najbliższej okolicy nie było szans, a to z tego powodu, że w podobnej jak ja sytuacji znalazły się tysiące bezrobotnych górników. W domu zaczęły się zgrzyty i niesnaski. Postanowiłem poszukać pracy gdzieś dalej. I tak znalazłem się we Wrocławiu. Tu pracy było dużo, ale wszystko na „czarno” — bez umów i ubezpieczenia. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
TPBA - Koło Wrocławskie -
Działalność Koła Wrocławskiego TPBA
|
|
Redaktor: Andrzej Mokros
|
|
06.09.2006. |
|
Mieszkańcy i mieszkanki wrocławskich schronisk dla osób bezdomnych prowadzonych przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta oraz sympatycy i przyjaciele ruchu AA byli po raz drugi uczestnikami Ogólnopolskich Spotkań Trzeźwościowych w Licheniu. Po wczesnym wyjeździe i przyjemnej podróży około godziny 10 dotarliśmy na miejsce. Byliśmy zaskoczeni dużą ilością autokarów z różnych stron kraju a nawet z zagranicy. Po znalezieniu miejsca parkingowego oraz zapoznaniu się z programem, każdy udał się na mityngi i prelekcje. Z dużym zainteresowaniem wysłuchaliśmy wykładu pod tytułem „Nasze spotkania drogą do trzeźwości” prowadzonego przez magistra Bogdana Ratajczaka – specjalisty i superwizora psychoterapii uzależnień. W swoich wypowiedziach pan Ratajczak wspomniał o ogromnej potrzebie życzliwości wśród społeczeństwa, o tym, że pragnąłby żeby atmosfera życzliwości, jaka panuje na licheńskich spotkaniach, była naszą codziennością, a nie czymś okazjonalnym. Oczywiście ważnymi punktami programu były też: zwiedzanie Bazyliki, przejście Golgoty, a przy tej okazji zastanowienie się nad swym życiem, nad konsekwencjach podejmowanych w życiu wyborów, jak również ciche, powzięte w duszy, postanowienie poprawy swojego życia, trwania w dobrym i unikania błędów. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Czytelnia witryny Koła Wrocławskiego -
Bezdomni - kim są?
|
|
Redaktor: Waldemar Rybczak
|
|
04.08.2006. |
|
*** Zobacz historie innych bohaterów filmu Sie masz Wiktor: Andrzej, Wiesław. *** Dzień u mnie zaczyna się pobudką około godziny 5:00. Najpierw jest papieros, kawa i rozmowy z kolegami z pokoju na luźne tematy. Później śniadanie, a po nim wyprawa w teren. Zajmuję się zbieractwem złomu, makulatury, wszystkiego co da się spieniężyć, bo nie mam ani renty ani zasiłku. Zawsze uzbieram trochę grosza na opłaty, kawę, papierosy, itp. Już od dwóch i pół roku każdy dzień jest podobny do drugiego. Do stałej pracy się nie nadaję, bo zniszczyłem zdrowie na własne życzenie. Po rozstaniu z żoną zacząłem pić alkohol, ten najtańszy – denaturat. Nazywamy go „Dunią”. W konsekwencji mój mózg i błędnik już nie funkcjonują prawidłowo. Tego nie można pić bezkarnie. Alkohol taki pozostawia ślady w organizmie, upośledza fizycznie i umysłowo. Ale dość o tym! |
|
Czytaj całość…
|
|
|
«« start « poprz. 21 22 23 24 25 26 27 28 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 151 - 156 z 165 |